poniedziałek, 24 października 2011

niedziela, 9 października 2011

Elipsa badawcza

Spotkała mnie niezwykła patchworkowa przygoda. Firma badawcza zamówiła u mnie patchwork, będący ilustracją jej produktu Needscope,  służącego do kreowania i zarządzania markami. Emocje związane z różnymi produktami przedstawia elipsa, składająca się z sześciu części. Każda z części ma swojego patrona: Aresa, Zeusa, Apollo, Demeter, Herę i Afrodytę.
Tyle teorii. Moim zadaniem było przełożyć te emocje na język patchworku. To było trudne zarówno w sferze kreacji jak i wykonania.
Miałam ogromną tremę. Mojemu szyciu też towarzyszyły wielkie emocje. Czasem miałam wrażenie w moim krwoobiegu krąży adrenalina z pojedynczymi czerwonymi i białymi ciałkami krwi.
Patchwork ma wymiary 177 x 133 cm. Mnie, inżyniera, który kiedyś bardzo lubił geometrię wykreślną, trochę drażni, że elipsa nie jest idealna ale komentarzem do tego jest stwierdzenie: ploter jest na sąsiedniej ulicy a to jest sztuka :-).
Elipsę skończyłam w tym tygodniu. W przyszłym tygodniu będzie miała premierę na kongresie badaczy rynku i opinii.
Jestem zadowolona z efektu, zleceniodawca chwali dzieło a ja zastanawiam się, czy trafi mi się jeszcze kiedyś takie ekscytujące zamówienie.


środa, 5 października 2011

Marzena, Małgosia i Hala

Od naszego spotkania minął już tydzień a ja dopiero o nim piszę. Jestem usprawiedliwiona, bo szyję trudną i terminową pracę, ale o tym napiszę za kilka dni.
W ostatnią niedzielę września spotkałyśmy się we cztery i z takim zapałem opowiadałyśmy sobie o naszych pracach, że zapomniałyśmy zrobić zdjęcia ze spotkania. Zrobimy kiedy indziej.
A co nas tak zafascynowało?
Marzena opowiadała o swoim czerwonym dysku, bardzo oryginalnym i trudnym do uszycia. Opowiedziała nam historię, która jest symbolicznie zapisana na tej tkaninie.
Marzena przyniosła ze sobą śliczną narzutę.
Więcej prac Marzeny znajdziecie na stronie http://www.patchworki.com.pl/







Swoje malownicze patchworki przyniosła też Małgosia. Więcej zobaczycie na jej stronie www.msobieraj.netgaleria.pl/galeria-vi,9.html 
Małgosia jest też malarką. Na jej stronie oprócz patchworków znajdziecie wiele świetnych obrazów. Miałam szczęście widzieć jak powstawały niektóre z nich.
A to patchworki Małgosi, zwiewne, lekkie, jakby się same unosiły...



Hala mówi, że dopiero zaczyna przygodę z patchworkami. Ale jaki to początąk! Znakomity. Świetne wyczucie kolorów, niezwykle precyzyjne wykonanie. Podziwiałam ręczne szycie, w którym nie widać szwów i pikowanie wg szablonu - kwiatek w kwiatek identyczne. Halu, tak trzymaj :-).
Zajrzyjcie do picassy, gdzie Hala pokazuje swoje prace
https://picasaweb.google.com/109721753982462435829
A tu wkleiłam zdjęcia prac Hali




Będziemy organizować następne takie spotkania, bo są niezwykle inspirujące.