sobota, 20 października 2018

Jesiennie jesienią

Wreszcie na temat. Jesień mieni się kolorami, a na mojej łące też jesiennie.
Nie bardzo lubię takie kolory. Aż mi się nie chce wierzyć, że kiedyś królowały w mojej szafie. Ale to było bardzo, bardzo dawno temu.





Teraz też pewnie nie zerknęłabym w stronę takich szmatek, gdyby nie moja siostra.
Zmieniła wystrój kuchni, w której kiedyś wisiała fioletowo-zielona łąka.
Teraz kolory są takie, jak na podłodze. Łąka dopasowała się ;).
A ja, dzięki szczegółowej "dokumentacji", nie miałam problemu z doborem tkanin.


Technika konfetti, wymiary 120 x 48 cm. Zwykle szyję 110 x 40 cm. Ta zrobiła się jakaś większa i żal mi było odcinać ładne fragmenty.

2 komentarze:

  1. I just need to tell you that your use of the confetti technique is masterful, and that I enjoy seeing these pieces v much. also, I like the turn of phrase in your text, makes me smile as if we are sitting together at your table, sharing some tea. thank you xo

    OdpowiedzUsuń
  2. i jesienne barwy potrzebne
    i wiosenne - na wszystko jest
    czas - teraz kochasz LATO,
    i to widać nie tylko w szafie :)

    OdpowiedzUsuń