poniedziałek, 25 listopada 2019

Wystawa patchworków inspirowanych obrazem Earth Lines Rebecca Vincent podczas Fast Textile.

Niedawno pisałam o moim patchworku z kory. W poście opisałam historię powstawania kilkudziesięciu patchworków uszytych przez moje koleżanki, ale napiszę ją jeszcze raz, żebyście nie musieli jej szukać.

Mniej więcej rok temu razem z moimi patchworkowymi koleżankami zachwyciłyśmy się obrazem Rebecca Vincent pod tytułem "Earth Lines".
Spodobał nam się tak, że postanowiłyśmy go uszyć w wielu egzemplarzach. Oczywiście za zgodą artystki. Założyłyśmy na Facebooku grupę, która zrzeszała wszystkie osoby zainteresowane tematem. Początkowo było nas kilkanaście, teraz grupa liczy ponad 100 osób.
Zasady szycia były proste - żadnych ograniczeń. No może jedno - bez malowania tkanin, tylko szycie.

W ciągu roku powstało 30 patchworków, które zgromadzono na wystawie (zdjęcia cz. 1, zdjęcia cz. 2  w FabLab Małopolska. Wernisaż był 16 października 2019 r. Wystawa trwała do 15 listopada 2019 r.

Ale to nie był koniec. Moje koleżanki quilterki, i ja też, szyłyśmy dalej. Powstały kolejne interpretacje obrazu Rebecca Vincent. Teraz jest ich już 40. Pokazałyśmy je podczas Międzynarodowych Targów Tekstylnych  Fast Textile w Nadarzynie od 20 do 22 listopada 2019r. 

Kolejne obrazy powstają, a my szukamy miejsca, w którym moglibyśmy ją jeszcze pokazać. Może takie jest w Waszej okolicy?

Tak wyglądała wystawa w Nadarzynie :)














Teraz będą pojedyncze zdjęcia wszystkich patchworków. Wiem, że tego jest sporo, ale są tak ciekawe, że nie chcę nikogo pominąć.
Nazwiska autorek są na tabliczkach obok patchworków. 

































Teraz będzie patchwork Asi Grzywny. Asiu, przepraszam, że bez tabliczki. Gdy robiłam zdjęcie, to nie zauważyłam, że tabliczka spadła.







To niezwykłe doświadczenie, oglądać na ile różnych sposobów można zinterpretować jeden obraz.
Mnie to aż korci, żeby uszyć następny taki patchwork. Was też?

3 komentarze: