Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rekordzista. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rekordzista. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 września 2011

Rekordzista

Ten patchwork szyłam prawie trzy lata. Składa się z 1140 kawałków. Wszystko zszyłam i pikowałam ręcznie a że nie używam naparstka, to kciuk i palec środkowy mojej prawej dłoni są twarde jak kopyta głupiej kózki.
Wędrował ze mną po całej Polsce, dosłownie od gór do morza. Był w Szczyrku, Spytkowicach, Psarach, Wiórach, Kozarzach, Łapiczach, Rygoli, Mikaszówce i Łazach. To rekordzista podróżnik. Wyhaftowałam na nim nazwy niektórych miejscowości, w których powstawał. Chyba jeszcze dopiszę pozostałe.
Teraz osiadł na ranczo i tam już zostanie. A na razie pozował do zdjęcia na bramie a i tak nie zmieścił się cały.
Szkoda, że niezapominajki już przekwitły, bo ładnie mu było z nimi.