Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 stycznia 2024

Zapraszam na wystawę "Barwy życia"

 

Zapraszam Was bardzo serdecznie na moją wystawę "Barwy życia" do Instytutu Wzornictwa Przemysłowego na ul. Świętojerskiej 5/7 w Warszawie.
Wernisaż jest jutro o godzinie 18.00. Będzie mi miło Was widzieć.

Wystawa trwa już kilka dni i będzie do 12 lutego 2024 r.

Podczas przygotowań do wystawy odwiedziła mnie Ewa Pasińska. Wzięła drabinę i poustawiała reflektory tak, żeby świeciły na patchworki! A potem przeszła od patchworku do patchworku i sfilmowała jak prezentują się na wystawie. Film można obejrzeć tutaj.

Opublikowałam fragmenty tego filmu na Facebooku. Obejrzała go moja patchworkowa koleżanka Maria Prusaczyk i napisała taki wiersz:

Zobaczyłam, obejrzałam i wiem co Ci powiem,
Tych pomysłów jest tak dużo, nie mieści się w głowie.
Teraz tylko chcę powiedzieć ,,Kłaniam Ci się nisko",
godnie nosisz, jak przystało imię i nazwisko.
,,Iskrą Bożą" obdarzona pracujesz wytrwale,
kroisz, zszywasz, spinasz, kleisz nie ustając wcale.
Twe zdolności, wena, twórcza jest niedościgniona,
kiedy widzę Twoje prace, mówię OTO ONA.
Dzieła sztuki, jakie tworzysz, na epoki miarę,
więc Ci życzę, pracuj dalej cierpliwie, wytrwale.

Ewa, Mario, bardzo Wam dziękuję.

środa, 8 listopada 2023

Wernisaż wystawy AWERS REWERS

Wczoraj w Muzeum Ziemi Mińskiej w Mińsku Mazowieckim odbył się wernisaż wystawy AWERS REWERS. Przepiękne prace pokazały  moje koleżanki: Ula Szmigiero, Kasia Pleśniak, Paulina Rogalska i Magda Gąsowska. Patchworki na najwyższym światowym poziomie!
Ja pokazałam dwie mapy,o których pisałam tutaj i tutaj.
To nasze prace.
 
Paulina Rogalska


 
Katarzyna Pleśniak


 Ula Szmigiero




 
Magdalena Gąsowska
 

i moje

 


 
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy byli wczoraj z nami i tym, którzy kibicowali nam w transmisji online. Można ją obejrzeć tutaj
Ja zawsze w takich sytuacjach obiecuję sobie, że zrobię porządną dokumentację fotograficzną i zawsze moje obietnice biorą w łeb, bo ważniejsze są rozmowy z gośćmi i z koleżankami quilterkami. Tym razem też tek było.
Pokazuję tu kilka zdjęć zrobionych przez Nadzieję Franków i Leszka Milczarczyka. Bardzo dziękuję za możliwość ich udostępnienia. 
 

 










Dziękuję też ślicznie Paulinie Rogalskiej, która tę wystawę wymyśliła i wszystko świetnie zorganizowała. Brawo Paulina.
 

 

piątek, 19 marca 2021

Jeszcze tydzień! Wystawa "Trzeci Wymiar Patchworku"

To bardzo trudny czas dla wystaw. Pandemia zamknęła wszystkie galerie, domy kultury...
Konkurs, który ogłosiłyśmy razem z koleżankami z naszej grupy "Patchwork Mazowiecki" kończył się w czasie dużego wzrostu liczby dziennych zachorowań na covid 19.

Miałyśmy dużo szczęścia, że firma EMB Systems zaprosiła nas do urządzenia wystawy w jej nowej siedzibie, na ul. Szczotkarskiej 25 w Warszawie.

Został jeszcze tydzień - wystawa będzie czynna do 26 marca 2021 r. Zwiedzanie jej jest możliwe tylko w trybie "indywidualnym" i po wcześniejszym zgłoszeniu tego na adres trzeciwymiarpatchworku@gmail.com na dobę przed planowanym terminem wizyty.
Zapraszam Was - zaglądajcie do nas. Oczywiście wszystko odbywa się w reżimie sanitarnym.


Wszystkich, którzy nie mogą zajrzeć na wystawę, zapraszam na zwiedzanie wirtualne:
- na naszą stronę www.trzeciwymiarpatchworku.pl. Znajdziecie tam zdjęcia wszystkich prac.
- do obejrzenia relacji z otwarcia wystawy, która była na Facebook
- a także do obejrzenia krótkiego filmu na YT.

Ja zgłosiłam na wystawę cztery patchworki.
O jednym, sukience, już napisałam. Obiecuję, że niedługo opiszę trzy pozostałe :).

poniedziałek, 8 października 2018

Wystawa patchworków w Benalmadena

Miałam ogromną przyjemność brać udział w międzynarodowej wystawie patchworków zorganizowanej przez Lucky Quilters International. Wystawa była w malowniczej miejscowości Benalmadena w ślicznym Castillo Bil Bil nad samym brzegiem Morza Śródziemnego.



A wszystko zaczęło się dwa lata temu w Birmingham, na wystawie patchworkowej. Poznałam tam Oksana Mader. Spodobały się jej moje patchworki i zaprosiła mnie na organizowaną przez nią drugą wystawę patchworków.
Na tym zdjęciu jesteśmy z Oksaną i jej mężem Peterem.


Brało w niej udział 8 quilterek z całej Europy.
Otwarcie wystawy pokazało mi jak bawią się Hiszpanie. Były tańce i śpiewy, a także wzruszające opowieści, prezenty dla quilterek i w ogóle mnóstwo emocji.




Tu fajny film Madina Abdrashitova z otwarcia wystawy klik.

Starałam się zrobić dokumentację wystawy. To nie było łatwe, bo patchworki czasem wisiały wysoko.

Takie patchworki pokazała Ann Hill ze Szkocji.
 


Na następnym zdjęciu dwa górne patchworki są Ann Hill, a ten na dole Walentyny Skubak

 T
utaj górne patchworki są Ann Hill , na dole z lewej mój bukiet a z prawej Amparo Ruiz Cillero



To są patchworki Jo Dennison z Wielkiej Brytanii.



A te przywiozła Galla Grotto z Francji. Zrobiłam dużo zdjęć, bo zachwyciły mnie swoim malarskim podejściem, oryginalnością i ciepłem. Takim klimatem, którego szukam w art quiltach.




















To piękne prace Amparo Ruiz Cillero z Malagi w Hiszpanii.



 


Lyubov Lezhanina z Perm w Rosjii poznałam też w Birmingham. Zachwyciłam się jej pięknymi quiltami. W Benalmadena było ich kilka. Niestety nie było Lyubov. Kochana, wracaj do zdrowia i przyjeżdżaj na następne wystawy. Trzymamy za to kciuki.





Irina Shashilova z Taszkientu w Uzbekistanie pokazała piękne i niezwykle precyzyjnie uszyte prace, wśród nich kapitalny herb Benalmadena.






Jeszcze jedna Irina, Irina Chekini z Moskwy. Wesoła iskierka :).



Były też śliczne obrazy z wełny czesankowej Walentyny Skubak. Pierwszy raz widziałam taką technikę.



I jeszcze piękna narzuta Iriny Płotnikowej.


Ja też zawiozłam kilkanaście patchworków. Zmieściły się do największej z moich walizek i ważyły kilka kilogramów więcej niż planowałam ;). Znacie je dobrze, więc mają fotografie z daleka.
 






Wystawie towarzyszyło kilka różnych projektów.

Była zbiórka pieniędzy na rzecz dzieci niepełnosprawnych.  Dzieciaki przyszły na wystawę. Były oczywiście pamiątkowe zdjęcia.


Uczestniczki wystawy przywiozły poszewki na poduszki w kształcie serca, które zostały przekazane kobietom po mastektomii, podopiecznym fundacji Kölner Herzkissen e.V. Ponad 150 powłoczek!!!! W tym 55 z Polski. Dziewczyny kochane, bardzo Wam dziękuję za Wasze serce.
Powłoczki wystąpiły na kilkugodzinnej wystawie w parku La Paloma w Benalmadena. Wielkie serce z serc przyciągało uwagę zwiedzających.





W parku pojawiły się też patchworki osób, które zgłosiły je na konkurs. Jury przyznało pierwszą nagrodę pracy zbiorowej prezentowanej przez Elena Preobrazhenskaya.


Na tej krótkiej wystawie były też trzy moje patchworki. "Mozaikowy motyl", "Mgławica spiralna" i "Wiatr pod lasem" nie zmieściły się na wystawie w Castello Bill Bill.




Bohaterowie czasem bywają zmęczeni :)


Ale nie zawsze ;). Szycie pod palmą i nad brzegiem morza, to jest to!!



Patchworkową część naszego pobytu w Hiszpanii zakończyło krótkie szkolenie. Opowiedziałam koleżankom o szyciu quiltów moimi ulubionymi metodami czyli Konfetti i stitch and slash.


A potem Galla zdradzała tajemnice swojego warsztatu.



Mam nadzieję, że Galla przyjedzie do Polski i pokaże nam jak szyje swoje piękne i zmysłowe patchworki.

Co było dla mnie największą wartością tej wystawy? Ludzie, ludzie, ludzie.... Poznałam kapitalne kobiety. Zakochane w swoim hobby. Wesołe, radosne i przyjazne. Czasem dogadywałyśmy się na migi, ale chyba nawet mieszkanka Grenlandii, bo Australii to na pewno, (niedawno się przekonałam)  zrozumie gest pikowania z wolnej ręki.

Będziemy się spotykać, odwiedzać? Mam nadzieję, że tak. Zapraszamy do nas, na mazowiecką wieś. Chętnie zobaczymy jak się szyje patchworki w Moskwie, Taszkiencie i Francji. Dziewczyny zapraszały, tylko wsiadać w samolot i ruszać.

Ta wystawa była dla mnie, jak trochę zmienione hasło z dawnych czasów:"Quilterki różnych krajów łączcie się".
Nas na pewno połączyła! Prawda Oksana, Ann, Amparo, Lyubov, lena, Jo, Iriny, Walentyna, Marina, Galla????